• Ba-donka-dong i takie tam…

    Uwielbiam uczyć się angielskiego 🙂 To chyba taka dozgonna miłość z wzajemnością. Mogłoby się wydawać, że dużo wiem – jakby nie było eksploruję ten język już jakieś 30 lat, ale codziennie odkrywam nowe wyrażenia i zwroty, które mnie zadziwiają. I to właśnie w nauce mnie fascynuje – końca nie widać. Nie da się nauczyć języka raz na zawsze i jeśli wydaje się Wam, że pójdziecie na kurs bądź lekcje i po roku czy dwóch będziecie mieli z głowy, to muszę Was rozczarować. Nauka języka to never-ending story. Nie znaczy to, że nie warto zaczynać – „No bo po co, skoro i tak mi życia nie starczy, żeby nauczyć się wszystkiego?”…