• Love, actually

    Niektórzy nie wyobrażają sobie Świąt Bożego Narodzenia bez Kevina. U nas w domu co roku obowiązkowo musi być „Love  Actually”. Obok „Notting Hill” to moja druga ulubiona komedia romantyczna. W tym roku wykorzystałam ten film również jako „nadobowiązkowe” świąteczne zadanie domowe. 🙂 Oglądając ten film po raz wtóry zauważyłam, iż słowo ACTUALLY pojawia się w nim nad wyraz często. Nie wiem, czy jest to efekt zamierzony, czy po prostu zwykły zbieg okoliczności, ale zakładam, iż skoro wyraz ACTUALLY pojawił się w tytule filmu scenarzyści z premedytacją umieścili go tu i ówdzie. W związku z tym, jako zadanie domowe moi uczniowie w tym roku będą liczyć, ile razy słowo ACTUALLY pojawia…